Czym się nawadniać przed biegiem?


Podczas ostatnich zawodów nasunął się problem odpowiedniego nawadniania przed startem. Ponieważ istnieje kilka rodzai napojów, którymi staramy się nawadniać, powinniśmy zapoznać się z każdym z nich. Napoje dzielimy na hipotoniczne, izotoniczne oraz hipertoniczne. Różnią się one stężeniem substancji i minerałów w wodzie.

Właściwie nie różnią się od wody, mają niewiele węglowodanów, są bardzo rozcieńczone – czyli pospolite wody mineralne, różnego rodzaju wody smakowe albo bardzo mocno rozcieńczone napoje izotoniczne. Dzięki nim szybko się schładzamy i orzeźwiamy. Niestety ich celem nie jest uzupełnianie minerałów i elektrolitów utraconych podczas wysiłku fizycznego. Poprzez picie hipotoników nie odżywiamy organizmu ani nie uzupełniamy strat. Jak najbardziej można je stosować podczas krótkich treningów, kiedy nie mamy aż takiego dużego zapotrzebowania na energię pl.wikipedia.org. Ważne, żeby po treningu uzupełnić ważne dla organizmu elementy pijąc izotonik.

Charakteryzują się tym, że dzięki swojemu stężeniu, substancje znajdujące się w napoju szybko potrafią się przedostać przez błony komórkowe i odpowiednio uzupełniać straty, jednocześnie nas nawadniając. Są to najbardziej popularne i uniwersalne napoje, najczęściej stosowane, które szybko przenikają do kwioobiegu. Dzięki nim jesteśmy w stanie przetrwać niejeden półmaraton czy trening w gorący dzień.

Pod tą postacią kryją się wszelkie soki owocowe, coca cola itp. Nie nawodnią one nas przed zawodami, a jedynie dostarczą energię. Nie nawodnią ponieważ są po prostu zbyt mocno stężone. Dzieje się tak dlatego, że organizm musi najpierw wykorzystać wodę z komórek w celu rozcieńczenia takiego soku. Bezpieczniej jest taki sok rozcieńczyć z wodą w stosunku 1:1. Lepiej stosować je po wysiłku aby odzyskać ubytek energii, w etapie regeneracji. Mają one wysokie stężenie substancji odżywczych i mineralnych. Jeśli chodzi o soki, nie polecam tych z kartoników, głównie produkowanych z „zagęszczonego” soku. Zdecydowanie polecam te ze świeżo wyciśniętych owoców, które sami sobie przygotujemy.

Na polskim rynku znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla biegaczy, gotowe napoje w butelkach, tabletki musujące, proszki. Ważne, żeby nie testować tych specyfików na sobie przed samymi zawodami, ponieważ nie każdy organizm reaguje tak samo na nowe produkty black latte. Izotonik, który jest wychwalany przez naszego kolegę biegacza, nam może zaszkodzić i spowodować nieprzyjemności. Wiele jest też przepisów na własne napoje, które w prosty sposób możecie przyrządzić sami w domu przy użyciu podstawowych produktów, które z pewnością znajdują się w każdym domu. A są to: mód, cytryna, cukier, sól, świeże owoce. A jako ciekawostkę powiem Wam, że najlepszym sokiem dla zmęczonych mięśni jest sok z wiśni. Regeneruje mięśnie po dużym wysiłku. Zawarte w nim związki mają działanie przeciwzapalne i przeciwutleniające. Dzięki niemu Twoje mięśnie szybko wrócą do formy.

Rate this post