Fizjologiczne uwarunkowania głodu i sytości


Głód i apetyt to dwie różne rzeczy i nie jest regułą, że występują razem. Bywa tak, że jesteśmy głodni ale nie mamy apetytu i na odwrót – czujemy apetyt na coś ale nie jesteśmy wcale głodni. Bez głodu możemy mieć apetyt na jakiś szczególny smakołyk, jakąś potrawę lub napój.

Takie nasze fizjologiczne centrum regulacji tego co spożywamy i w jakich ilościach znajduje się w podwzgórzu, znajdują się tam dwa ośrodki: głodu i sytości. Do tych dwóch ośrodków przekazywane są różne sygnały i informacje z organizmu, które albo pobudzają albo hamują te ośrodki. Przede wszystkim są to sygnały motoryczne i metaboliczne.

Sygnały motoryczne to głównie stan obkurczenia bądź rozszerzenia naszego żołądka. Rozciąganie ścian żołądka poprzez spożycie pokarmu to sygnał o sytości, a uczucie pustki i przysłowiowe „burczenie w brzuchu” przekazywane jest do podwzgórza przez  nerwy żołądkowe i pobudzają ośrodek głodu.

Sygnały metaboliczne zależą od stężenia we krwi glukozy, wolnych kwasów tłuszczowych i aminokwasów https://academic.oup.com/ajcn/article/91/1/73/4597200. Spożywanie pokarmów sprawia, ze stężenie glukozy we krwi wzrasta, tym samym powodując uczucie sytości. Znowu spadek poziomu glukozy we krwi powoduje, że odczuwamy głód. Wolne kwasy tłuszczowe stanowią zastępcze źródło energii, gdy glukoza nie wystarcza, ich stężenie we krwi rośnie, kiedy stężenie glukozy po posiłku zaczyna maleć. Uwalniane z tkanki tłuszczowej wolne kwasy tłuszczowe to sygnał dla organizmu dla głodu. Faktem jest, że niekontrolowane spożywanie pokarmów zwiększa się, gdy wyczerpują nam się rezerwy tłuszczu w organizmie. Spożywany pokarm decyduje o składzie aminokwasów jakie trafiają do krwi i wytwarzania dzięki nim pewnych neurotransmiterów. U podłoża tej teorii leżą obserwacje o odwrotnie proporcjonalnej zależności między poziomem aminokwasów we krwi a odczuwaniem głodu pl.wikipedia.org.

Sygnały hormonalne – głównie chodzi o dwa hormony cholecystokininę oraz insulinę. Cholecystokinina jest hormonem wydzielanym przez ściany jelita i powoduje rozszerzenie ścian żołądka, tym samym stymulując poczucie sytości. Wydzielanie insuliny przez trzustkę, związane jest bezpośrednio z poziomem glukozy we krwi. Jej wysokie stężenie przyczynia się do ograniczenia konsumpcji.

Sygnały termiczne – w dużym uproszczeniu mówiąc, kiedy jest nam zimno, chce nam się jeść, w upalne dni raczej czujemy się spragnieni niż głodni. Organizm potrafi dostosować zapotrzebowanie energetyczne w stosunku do utrzymania ciepłoty ciała.

Odczuwanie głodu i sytości bezpośrednio wpływa też na nasze zmysły powonienia i smaku. Kiedy jesteśmy głodni, lepiej odczuwamy zapachy i smak jedzenia – pełniej rozkoszujemy się smakiem pl.wikipedia.org. Natomiast jeśli jesteśmy syci, również jesteśmy już mniej wrażliwi na smaki i zapachy, tracimy na nie ochotę oraz przyjemność z jedzenia. Duże znaczenie o tym ile, kiedy i jak jemy mają również inne czynniki społeczne, kulturowe czy religijne. Warto zauważyć, że we współczesnym świecie człowiek rzadko odczuwa głód. To kiedy jemy jest uwarunkowane porami dnia, godziną przygotowania posiłku, obyczajami panującymi w danym kraju. Jednocześnie wielu ludzi i tak podjada między posiłkami nie dopuszczając w ogóle do poczucia głodu. Często nie potrafimy sobie odmówić lubianej przez nas przekąski, mimo braku głodu.

Rate this post